Polscy gitarzyści rockowi – od Nalepy po Nergala. Poznaj ikony, które ukształtowały historię muzyki.
Najważniejsi polscy gitarzyści rockowi to wirtuozi tacy jak Tadeusz Nalepa, Jan Borysewicz czy Adam „Nergal” Darski, którzy zdefiniowali brzmienie rodzimej muzyki. Ich twórczość obejmuje szerokie spektrum – od pionierskiego blues-rocka lat 60., przez techniczną wirtuozerię lat 80., aż po globalne sukcesy polskiego metalu i rocka progresywnego. W tym artykule poznasz kluczowe postacie, ich najważniejsze solówki oraz sprzęt, który ukształtował historię polskiej gitary elektrycznej.
Kto zapoczątkował polskiego rocka gitarowego?
Za absolutnego prekursora polskiego blues-rocka uznaje się Tadeusza Nalepę, założyciela zespołów Blackout (1965) i Breakout (1968). Nazywany „ojcem polskiego bluesa”, zdefiniował kanon rodzimego rocka albumami Na drugim brzegu tęczy (1969) i Blues (1971). Oparł swoje kompozycje na skali bluesowej i charakterystycznym brzmieniu gitar Gibson. W tym samym czasie styl bigbitowo-rockowy rozwijał Krzysztof Klenczon (współtwórca Czerwonych Gitar i założyciel Trzech Koron). Autor hitów takich jak „10 w skali Beauforta” i „Biały krzyż” łączył rock'n'rollową melodię z mocniejszym, gitarowym uderzeniem z przełomu lat 60. i 70., aż do swojej tragicznej śmierci w wypadku w Chicago w 1981 r.
Kluczowym momentem w historii polskiej gitary był debiut 19-letniego Dariusza Kozakiewicza. To on na płycie Breakout Blues (1971) nagrał legendarne solo w utworze „Kiedy byłem małym chłopcem”. Kozakiewicz grał później w formacji Test, a przez 23 lata (1997–2020) stanowił filar zespołu Perfect. Równolegle rozwijał się nurt progresywny i jazz-rockowy. Tomasz Jaśkiewicz (Akwarele, Niemen Enigmatic) zarejestrował w 1969 r. jedno z najbardziej znanych długich solówek w utworze Czesława Niemena „Jednego serca”. Z kolei Apostolis Anthimos od lat 70. współtworzy brzmienie tria SBB, operując zaawansowaną techniką fusion i improwizacją, co uczyniło go jednym z czołowych gitarzystów jazz-rockowych w Europie Środkowej.
Jacy gitarzyści zdefiniowali polskiego rocka lat 80.?
Lata 80. to czas rozkwitu polskiej muzyki rockowej i pojawienia się wybitnych instrumentalistów. Jan Borysewicz, zanim w 1981 r. założył Lady Pank, stworzył dla Budki Suflera słynne solo w „Nie wierz nigdy kobiecie”. Słynie z melodyjnego stylu opartego na technice legato i brzmieniu Fendera Stratocastera, co słychać w klasycznym motywie „Mniej niż zero”. Wszechstronnością wykazał się Grzegorz Skawiński, który ewoluował od pop-rockowego Kombi, przez hardrockowy Skawalker, po ciężkie, alternatywne riffy w O.N.A. (np. „Drzwi”). Jako prekursor nowoczesnego sweep pickingu i tappingu w Polsce, posiadał sygnowane instrumenty w portfolio producenta Mayones.
Ogromny wpływ na brzmienie dekady miał zespół Perfect. Ryszard Sygitowicz, laureat plebiscytów na instrumentalistę roku, skomponował muzykę i wykonał solówki w przebojach „Nie płacz Ewka” oraz „Chcemy być sobą” z debiutanckiego albumu (1981). Z kolei brzmienie Dżemu to zasługa Jerzego Styczyńskiego i Adama Otręby. Ich charakterystyczny, wielogłosowy dialog dwóch gitar w utworach takich jak „Whisky” czy „Wehikuł czasu” bezpośrednio nawiązywał do tradycji amerykańskiego southern rocka. Warto wspomnieć także o Marku Radulim (Banda i Wanda, Bajm, Budka Suflera), uznawanym za jednego z najważniejszych polskich dydaktyków warsztatowych w dziedzinie techniki i teorii gitary rockowo-fusion.
Najsłynniejsze riffy i solówki lat 80.
| Utwór i zespół | Gitarzysta | Znaczenie partii gitarowej |
|---|---|---|
| „Autobiografia” (Perfect) | Andrzej Urny | Zmarły w 2021 r. gitarzysta zarejestrował pełną ekspresji solówkę do tej klasycznej, opartej na gitarze akustycznej ballady rockowej na płycie UNU (1982). |
| „Przeżyj to sam” (Lombard) | Piotr Zander | Główny gitarzysta Lombardu skomponował i zagrał pamiętną partię gitary elektrycznej oraz solo (w 1988 r. wydał autorską płytę instrumentalną P.Z.). |
| „Trzy zapałki” / „51” (TSA) | Andrzej Nowak / Stefan Machel | Zmarły w 2022 r. Nowak odpowiadał za ciężkie riffy rytmiczne, a Machel był architektem szybkich solówek heavymetalowych. |
| „Dorosłe dzieci” (Turbo) | Wojciech Hoffmann | Lider Turbo i endorser gitar Ibanez stworzył klasyczne partie będące fundamentem polskiego heavy metalu. |
Jak polscy gitarzyści metalowi i progresywni zdobyli świat?
Lata 90. przyniosły eksplozję ciężkich brzmień. Płyta Are You a Rebel? (1990) zespołu Acid Drinkers rozpoczęła erę profesjonalnego polskiego thrash metalu. Gitarowy duet formacji stworzył nową jakość: Dariusz „Popcorn” Popowicz zasłynął technicznymi, błyskawicznymi solówkami, a Robert „Litza” Friedrich precyzyjną grą rytmiczną.
Prawdziwą globalną rozpoznawalność zdobyli jednak przedstawiciele ekstremalnego metalu. Prekursorem był Piotr „Peter” Wiwczarek, lider i gitarzysta Vader od 1983 r. To Vader jako pierwszy zespół z bloku wschodniego podpisał kontrakt z zachodnią wytwórnią Earache Records (album The Ultimate Incantation, 1992). Wiwczarek współpracował m.in. z polską manufakturą Ran Guitars przy tworzeniu sygnowanych modeli. Ogromny międzynarodowy sukces odniósł Adam „Nergal” Darski, lider Behemoth. Jako kompozytor i gitarzysta wprowadził blackened death metal na listy Billboard 200 (m.in. album The Satanist z 2014 r.). Nergal posiada oficjalne gitary sygnowane własnym nazwiskiem w ofercie japońskiego koncernu ESP Guitars (m.in. ESP LTD Nergal-6, LTD Hex-7) wyposażone w przetworniki Fishman Fluence. Od 2004 r. na koncertach wspiera go Patryk „Seth” Sztyber, współtworząc precyzyjną ścianę dźwięku charakteryzującą się tremolo pickingiem i dysonansowymi strukturami harmonicznymi. W ekstremalnym metalu wyróżnia się także Wacław „Vogg” Kiełtyka z Decapitated, uznawany za innowatora technical death metalu.
Polskim towarem eksportowym w XXI wieku jest również rock neoprogresywny. Zmarły w 2016 r. Piotr Grudziński z zespołu Riverside wypracował jedno z najbardziej cenionych na świecie, melancholijnych i przestrzennych brzmień współczesnego prog-rocka (m.in. na albumie Second Life Syndrome). Jego następcą w grupie został Maciej Meller.
Jakie wydarzenie integruje polskich gitarzystów?
Kluczowym świętem jednoczącym rodzimą scenę gitarową jest Thanks Jimi Festival. To inicjatywa gitarzysty Leszka Cichońskiego, organizowana corocznie od 2003 r. na wrocławskim Rynku. Tysiące muzyków wspólnie grają tam utwór „Hey Joe” Jimiego Hendrixa, bijąc Gitarowy Rekord Guinnessa. Wydarzenie to gromadzi czołówkę polskich instrumentalistów i stanowi ewenement na skalę światową.
Najczęstsze pytania
Kto zagrał słynne solo w utworze „Autobiografia” zespołu Perfect?
Partię gitary solowej na płycie UNU (1982) zarejestrował Andrzej Urny. Utwór nie jest oparty na syntezatorach – to klasyczna ballada rockowa, do której muzykę i partię gitary akustycznej stworzył Zbigniew Hołdys.
Na jakich gitarach gra Adam „Nergal” Darski?
Lider zespołu Behemoth używa oficjalnych gitar sygnowanych własnym nazwiskiem z japońskiego koncernu ESP Guitars (modele ESP LTD Nergal-6 oraz LTD Hex-7), które są wyposażone w przetworniki Fishman Fluence.
Kto jest uznawany za prekursora nowoczesnych technik gitarowych w Polsce lat 80.?
Prekursorem nowoczesnego sweep pickingu i tappingu w polskim rocku był Grzegorz Skawiński, znany z wszechstronnej gry w zespołach Kombi, Skawalker i O.N.A.
Kto nagrał partie gitarowe w utworze „Przeżyj to sam” Lombardu?
Pamiętną partię gitary elektrycznej i solówkę skomponował oraz zagrał główny gitarzysta zespołu w latach 80., Piotr Zander. Grzegorz Stróżniak był kompozytorem utworu, ale pełnił rolę wokalisty i klawiszowca.
Czym jest wrocławski Gitarowy Rekord Guinnessa?
To coroczne wydarzenie w ramach Thanks Jimi Festival, organizowane od 2003 r. we Wrocławiu przez Leszka Cichońskiego. Tysiące muzyków wspólnie wykonuje utwór „Hey Joe”, bijąc rekordy i integrując środowisko gitarowe.



